Dave Choura – partner zarządzający, Elite Training Innovations, LLC
Poświęciłem ponad 30 lat na szkolenie profesjonalistów sprzedaży i powiem wam jedno… uwielbiam z nimi pracować.
Ale bądźmy szczerzy — to wyjątkowa rasa.
Energia. Zacięta rywalizacja. Szybkie tempo. I tak… łatwo się rozpraszają. A oto rzeczywistość: wyciągnąć ich z pola choćby na dwa dni? To duże wyzwanie.
Przez lata moim największym wyzwaniem było coś prostego:
Jak utrzymać ich zainteresowanie na tyle długo, żeby to naprawdę miało znaczenie?
To, co odkryłem, zmieniło wszystko…
Nie było lepszych slajdów.
Nie było więcej treści.
To było wpuszczając pokój.
Od opowiadania… do sięgania po
Weźmy na przykład radzenie sobie ze sprzeciwami.
Omawiałem każdą technikę i wyjaśniałem, która działa najlepiej.
Teraz?
Przyglądamy się im razem, a potem pytam:
- Którego z nich użyłbyś najpierw?
- Która opcja pasuje do Twojego sposobu sprzedaży?
Nagle to nie jest już wykład, lecz sesja robocza.
Nie mówię im, jak mają myśleć.
Pokazują mi, jak myślą… i teraz mogę ich szkolić tam, gdzie to naprawdę się liczy.

Od szumu… do prawdziwego wglądu
Po obejrzeniu filmu lub przeczytaniu czegoś przestałem chodzić po pokoju.
Wiesz, jak to jest – jedna osoba mówi, następna rozwija temat i wkrótce słyszysz tę samą myśl na pięć różnych sposobów.
Teraz?
Dzięki interaktywnej platformie prezentacyjnej każdy może indywidualnie przesyłać swoje przemyślenia za pośrednictwem telefonu
Anonimowe. Niefiltrowane. Oryginalne.
I tak oto rozmowa staje się głębsza, mądrzejsza, bardziej prawdziwa.
Oni nie tylko uczestniczą w warsztatach… Oni je kształtują
Po kluczowych fragmentach pytam:
- Co wylądowało?
- Co nie?
A co ze sprzedawcami? Oni ci powiedzą. 😄
Dzięki tym informacjom zwrotnym nieustannie dostosowuję swoje działania.
Żadne dwa warsztaty nie są takie same.
A szczerze?
Nigdy nie były lepsze.

Ewolucja „Pitch-Off”
Jednym z moich ulubionych momentów jest finałowy „Pitch-Off”.
Kiedyś było:
„Oto scenariusz… zbuduj coś.”
Teraz daję im ustrukturyzowane ramy — pytania pomocnicze na temat AhaSlides, które kształtują ich myślenie w trakcie tworzenia.
A oto punkt zwrotny:
Mogę obserwować ich reakcje w czasie rzeczywistym.
Więc jeśli zespół dryfuje, interweniuję.
Jeśli wpadną na coś mocnego, zachęcam ich do dalszego działania.
Efekt?
Lepsze myślenie. Lepsze prezentacje. Lepsze rezultaty.
Ponieważ nie tylko zaprezentowali…
Oni to zbudowali.
Co się zmieniło? Wszystko, co ważne.
Wskaźnik retencji wzrósł — widzę to w wynikach.
Jakość zaangażowania wzrosła, bo ich głos naprawdę ma znaczenie.
A energia w pomieszczeniu?
Zupełnie inny.
Nie musisz wszystkiego całkowicie zmieniać.
Zacznij mały.
Zadaj lepsze pytanie.
Daj pomieszczeniu głos.
Ale jaka jest prawdziwa zmiana?
Bycie gotowym na oddanie odrobiny kontroli.
Ponieważ sesja była nieco chaotyczna, podczas której ludzie myśleli, dyskutowali, budowali...
…przewyższy ten idealnie wypolerowany, który już został sprawdzony.
Bo pod koniec dnia…
Celem nie jest informowanie. Celem jest transformacja.
Masz historię stojącą za swoimi slajdami? Chętnie ją opowiemy. Napisz do mnie na adres amy@ahaslides.com i porozmawiajmy.



